Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Matka

Upadł z jej kolan jak kłębek włóczki. Rozwijał się w pośpiechu i uciekał na
oślep. Trzymała początek życia. Owijała na palec serdeczny jak
pierścionek, chciała uchronić. Toczył się po ostrych pochyłościach, czasem
piął się pod górę. Przychodził splątany i milczał. Nigdy już nie powróci na
słodki tron jej kolan.

Wyciągnięte ręce świeci w ciemności jak stare miasto.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Matka - Herbert Zbigniew