Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Dwa osiołki

Przyszedł osiołek z Niedzieli Palmowej

Trącił mnie nosem

Pytał oczami

– Osiołku – mówię – podaj mi łapę

Byśmy z radości razem płakali

Tłumaczył: – Jezus tłum dookoła

Pod kopytkami przy palmie palma

– Osiołku – mówię – nie wiem co dalej

Bo mi łza twoja do gardła spadła

Ksiądz i osiołek klękają razem

Palmy jak oczy w słońcu się złocą

Potem umilkną

Uszy swe stulą

Jak dwa osiołki przed Wielkanocą

1998

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Dwa osiołki - Ksiądz Jan Twardowski