Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz List XII

Mówię do siebie,
omijam język z daleka
kluczę między słowami,
przenoszę obrazy
tam i z powrotem
w zaciśniętych ustach.
Zostawiam sobie
tylko tyle miejsca
by wpuścić odrobinę
światła do wnętrza obrazu.
Sam pisałeś do brata, że
to jedyny sposób na ocalenie.


Wiersz List XII - Leonard Kamiński Gabriel
«