Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Opluty 2

Pomyliłem się.

Pomyliłem się.

Pomyliłem się.

To miasto nigdy nie będzie należeć do mnie.
Pomyliłem się.

To miasto nigdy nie będzie należeć do mnie.

Pomyliłem się

to miasto należy raczej do

Grzegorza. Turnaua, Zbigniewa Preisnera i księdza Tischnera

Pomyliłem się.

To miasto nigdy nie będzie należeć do mnie.

Pomyliłem się.

To miasto należy raczej do gołębi do wycieczek.

Pomyliłem się.

Pomyliłem się.

Ja już nie chodzę, ja jeżdżę.
Jeżdżę taksówką

(….)
Pomyliłem się.

Pomyliłem się.

Proszę na mnie nie patrzeć.

Proszę na mnie nie patrzeć, ja wychodzę.
Proszę do mnie nie mówić, ja wychodzę.

Pomyliłem się.
To miasto jest wszędzie.

To miasto nigdy nie będzie moje
Pomyliłem się……..

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Opluty 2 - Marcin Świetlicki