Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Uwaga wieczorna

Dobranoc o Jezu! o miłości moja!

Niech w Twych ręku usnę Ja lepianka Twoja,

Niechaj mi się śni zawsze o Tobie,

Niechaj rozmawiam z Tobą dziś sobie.

O Jezu me kochanie!

Dobranoc o Jezu! o moja miłości!

Boże serca mego, niech Twej Opatrzności

Dzisiaj i zawsze pewien doznawam,

Tobie się wszystek cale oddawam

Z duszą i z ciałem grzesznym.

Jezu, pod Twe nogi składam głowę moje.

Racz mię wziąć w opiekę i obronę swoje,

Niech się zanurzę w Twe święte rany,

Mój Zbawicielu Jezu kochany,

Niech w nich dzisiaj zasypiam.

Dobranoc, spraw Jezu dla samego siebie,

Byś w mym sercu mieszkał jako w drugim niebie

Tobie wszechmocny wszech rzeczy Panie

Niech się ma dusza dziś niebem stanie,

O Jezu mój i Boże!

Dobranoc, dobranoc, o moje kochanie,

Jezu mój i Boże, mój dziedziczny Panie,

Przy Tobie wszelkich słodkości zdroju

Niechaj zasypiam, Jezu, w pokoju

Teraz i na czas wszelki.

Matko Boga mego i Stróżu Aniele,

Miejcież o mej pieczą duszy i mym ciele,

Patronie święty imienia mego,

Broń mię tej nocy od wszego złego,

Bądź mi strażą, obroną.


Wiersz Uwaga wieczorna - Józef Baka