Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Podczas wiatru z Tatr

Dumny, nieuskromiony, wita mi, żywiole!

Ty jesteś dusz najsłodszą, najlepszą muzyką!

Jako na wolę marzeń, na twą zdana wolę

Dusza leci: im więcej obcą się uczuje,

Im będzie samotniejszą, im dalej lot chyży

Poniesie ją w pustynię szeroką i dziką:

Tym więcej jest królewską i tym leci wyżej.


Wiersz Podczas wiatru z Tatr - Kazimierz Przerwa-Tetmajer