Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Świece

Świece

Dni przyszłości przed nAMi –
jAK ustAWione w rzędzie świece zAPALone,
złote, ciepłe, pełne życiA.

ZA nAMi – dni, co przeminęły:
smutny szereg świec wygASłych;
te nAJbliższe jeszcze trochę dymią,
zimne świece, zniszczone, pogięte.

Nie chcę nA nie pATrzeć – ich widok mnie zASmucA;
i boli mnie, gdy wspomnę, jAK niegdyś płonęły.
Przed siebie pATrzę – nA zAPALone świece.

Nie chcę się odwrócić, ABym nie zADrżAŁ widząc,
jAK szybko się wydłużA ciemny szereg –
i więcej, corAZ więcej świec wygASłych.

1911

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz Świece - Konstandinos Kawafis
«