Polska poezja

Wiersze po polsku

Wiersz SZKICOWNIK POETYCKI (4)

O miły robaczku, czarna perło owalna, dlaczego udajesz przede mną nieżywego? Skąd wiesz, że to odstrasza, że na widok nieszczęścia każdy ucieknie, mając po uszy własnych zmartwień? Podziwiam cię. Złość – uważasz – ostyga na widok śmierci? Wpatruję się w myśl chytrą, którą przedstawiasz. W doświadczenie odwieczne.
Komediancie! Dajesz się podmuchowi zefiru bezwolnie posuwać…
Słaby. Lekki…
Aż nagle weźmiesz nogi za pas.
I człowiek nieraz zawdzięczał życie podobnie czujnym manewrom.
Wszyscyśmy bracia.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 3,00 out of 5)

Wiersz SZKICOWNIK POETYCKI (4) - Maria Pawlikowska Jasnorzewska
 »