Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Niebo a kapelusze

Niebianki śpiewające w szczęściu niewesołem!
Nie macie parasolek ani kapeluszy!
Anioł ma co najwyżej gwiazdeczkę nad czołem,
a duch chodzi w zawoju, jak przystało duszy.

Gdzie wasze wstążki, pióra, charmeusy, woale?
Spadły z drzewa wieczności jak płatki pachnące,
i próżno się pytacie o nowe żurnale
modrej grozy, biegnącej w cztery świata końce.

Archanioł biały, obcy najsłodszej kobiecie,
da wam czasem nimb złoty zamiast kapelusza.
– Porucznik marynarki jest też biały w lecie –
pamiętacie? Jest prostszy i łatwiej się wzrusza.


Wiersz Niebo a kapelusze - Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
«