Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Pochwała złego o sobie mniemania

Myszołów nie ma sobie nic do zarzucenia.

Skrupuły obce są czarnej panterze.

Nie wątpią o słuszności czynów swych piranie.

Grzechotnik aprobuje siebie bez zastrzeżeń.

Samokrytyczny szakal nie istnieje.

Szarańcza, aligator, trychina i giez

Żyją jak żyją i rade są z tego.

Sto kilogramów waży serce orki,

Ale pod innym względem lekkie jest.

Nic bardziej zwierzęcego

Niż czyste sumienie

Na trzeciej planecie Słońca.


Wiersz Pochwała złego o sobie mniemania - Wisława Szymborska