Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz PANIENKI W LESIE

Zalistowiał cichosennie w cichopłaczu cicholas,

Jak chodziły nim panienki, pierwiośnianki, ekstazerki,

Kołysały się, schylały, rwały grzyby w bombonierki,

Atłasowe, żółte grzyby, te, co rosną tylko raz.

Opadały pierwsze liście na sukienki crêpe de chine,

Kołysały się rytmicznie u falbanek walansjenki,

Zapłakały białe brzozy, podkrążone demimondainki

I złe buki, stare mruki, pogrążone w wieczny spleen.

Zalistowiał, zakołowiał, zaechowiał w cichośnie,

Posypały się kropelki na pluszowe pantofelki,

Zostawiły żal maleńki, zostawiły żal niewielki…

Pójdą dalej cieniem alej. Będzie płacz… a może nie…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Wiersz PANIENKI W LESIE - Bruno Jasieński