Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Ostatni despotyzm

„Cóż nowego?” – Despotyzm runął!… wraz opowiem.
Oto depesza…”
„… Jakże, pan cieszy się zdrowiem –
Niech pan siądzie! – depesza?… mówi?… – spocząć proszę.
Ktoś nadchodzi!- to Baron – jakże? cenne zdrowie.
Niech siądzie! – cóż? nowego nam Baron opowie…”

„Depesza ta – co? mówi… może pomarańczę?…
Lub może wody z cukrem?” – „Upadły szarańcze
W Grecji – na Cyprze brzeg się w otchłanie usunął! –
W Cyruliku sewilskim występuje Pitta –
– Pomarańcza, jak widzę, z Malty – wyśmienita!”
„Może drugą?…”

„… i jakże despotyzm ów runął??”

Lecz – właśnie anonsują ex-szambelanowę
Z synem przybranym – „Cóż pan mówisz na nepotyzm?
Chłopiec starszy od matki o rok i o głowę…
Właśnie nadchodzą…
… jakże? runął ów Despotyzm”.


Wiersz Ostatni despotyzm - Cyprian Kamil Norwid
 »