Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Wiekuistość

Przyszedł dziś do mnie dziwny sen

W słoneczny, jasny dzień,

Przesunął w oczach szereg scen

I poszedł w cień…

Pozostał twardy, zimny trud,

Dębu rąbany stalą pień,

A świata sen, a świata cud

Zapadł się w cień.


Wiersz Wiekuistość - Kazimierz Przerwa-Tetmajer
«