Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Szczęście po chorobie

Radości byle jakie

Podwyżki ubogie

Ciemność co nos do nosa drugiego przybliża

Narzeczeni bez jutra

Jak dwie ręce krzyża

Nieszczęście jak szczęście po ciężkiej chorobie

– to nic – mówię do serca

– wyruszamy w drogę

1996

Wiersz Szczęście po chorobie - Ksiądz Jan Twardowski