Wiersz Rozważania Hamleta o etyce społecznej

Liberałowie krzyczš – wolnoœć
tłum rozwœcieczony woła – równoœć
osoba – mówi mšż koœcioła

a wszyscy razem lepiš gówno
jak Prometeusz lepił glinę
by z bryły stworzyć ludzkš postać

Ja – Nowy Hamlet wišżę linę
i myœlę
odejœć czy pozostać

odejœć
wywieœć biały sztandar
z ciała bez jednej kropli życia

pozostać
milczeć wzrokiem Giaura
mierzyć obłudnie ich oblicza

odejœć
tam gdzie umilkły słowa
tam gdzie idee szczere żyjš

pozostać
czytać Księgę Hioba
czekać aż inni mnie zabijš

odejœć
chcę nie chcę wiem odejdę
zamieszkam hen na kresów kresach

pozostać
dobrze głupcem będę
dajcie mi lampę Diogenesa

Wiersz Rozważania Hamleta o etyce społecznej