Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Zła wróżka

Noc, kiedy była chrzczona:

Muzyka wyła z głośników, warczały samochody,

Trąbki, syreny, bębenki,

Całą noc, że nikt nie zasnął.

Ktos kogoś dźgnął, poszła w oknie szyba.

Karoseria zarysowana kluczem. Jakiś chlopiec

Dostał butelką w twarz,

Inny porzygał się w ogrodzie.

Myslę o tym, mijając jej dom.

Musi mieć teraz lat osiem lub dziewięć,

Jej twarz to zawstydzony księżyc

Za poruszoną żaluzją.

Tłum. Jerzy Jarniewicz

Wiersz Zła wróżka - Paula Meehan