Polska poezja

Wiersze po polsku


Wiersz Młoda mężatka

O dziesiątej rano młoda mężatka

Krząta się w szlafroku, niewidoczna

Zza drewnianych ścian mężowskiego domu.

Przejeżdżam obok, sam jeden w aucie.

A jednak zbliża się do krawężnika, żeby

Przywołać rozwoziciela lodu czy ryb, i stoi

Nieśmiała, bez gorsetu pod szlafrokiem, zatykając

Za ucho zbłąkane pasemka włosów, a ja porównuję ją

Do opadłego liścia.

Bezszelestne opony samochodu

Kruszą potrzaskujące lekko

Uschłe liście, gdy przejeżdżam obok

Ze skinieniem głowy i uśmiechem.

Przełożył Stanisław Barańczak


Wiersz Młoda mężatka - William Carlos Williams